Wróciłam właśnie z Mazur po kilku dniach spędzonych z Synkiem.
Cicho tam i pięknie.. A pod moim domem - detektywi. Pod sklepem - panowie z aparatami. Każda osoba, z którą spotkałam się w ostatnim czasie lub zaprosiłam do współpracy, zostaje uwikłana w bliską relację ze mną.
Czy to już obsesja prasy brukowej, aby znaleźć mi ukochanego ??
Absurd goni absurd.Fajnie chociaż, że kandydaci, którzy są dla mnie wybierani, to chłopaki z mojej branży, których lubię i cenię. 12 lat temu prasa szukała dla mnie wybranków na scenie politycznej. Ktoś pamięta ?
Cały czas czekam na ujawnienie taśm z podsłuchanymi rozmowami moimi z Panem Prezydentem Kwaśniewskim...No cóż... Dobrze, że zdobyliśmy Sukces z